W Internecie znaleźć można mnóstwo materiałów, wśród których znajdują się te graficzne. Osoby poszukujące zdjęć, gifów, grafik często sięgają do tak zwanych banków materiałów graficznych. Są to serwisy stockowe, z których korzystać może każdy zainteresowany. Największą część ich zbiorów stanowią zdjęcia stockowe, które cieszą się największą popularnością. Mimo tego, że termin ten funkcjonuje powszechnie w przestrzeni internetowej wiele osób może nadal go nie znać. W związku z tym spróbujemy go nieco przybliżyć.

Czym są zdjęcia stockowe?

Fotografie stockowe to po prostu zdjęcia, które pochodzą z tak zwanego banku zdjęć. Jest to specjalny serwis, który zajmuje się gromadzeniem takich materiałów i ich udostępnianiem Internautom. Wiele osób pyta, czy za zdjęcia stockowe trzeba płacić. Na takie pytanie nie da się udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jest to bowiem uzależnione od serwisu. W sieci znaleźć można takie, które są w pełni darmowe, a także takie, za korzystanie z których trzeba zapłacić. Nie brakuje też tych, które niektóre zdjęcia udostępniają za darmo, podczas gdy za inne pobierają opłatę. Tak szeroki wybór serwisów stockowych sprawia, że każdy bez problemu znajdzie ten odpowiedni dla siebie.

Gdzie wykorzystywane są zdjęcia stockowe?

Okazuje się, że zdjęcia stockowe są niezwykle popularne. Chętnie sięgają po nie blogerzy, którzy oszczędzają w ten sposób dużo pieniędzy. Korzystanie z usług fotografa jest bowiem na ogół bardzo kosztowne. Nawet jeśli wybiorą oni zdjęcia płatne, to i tak poniosą mniejszy koszt niż wtedy, gdyby zdecydowali się skorzystać z usług fachowca. Wśród klientów serwisów stockowych znajdują się również agencje reklamy. Dla nich fotografie tego typu to oszczędność czasu. Kiedy realizują jakiś projekt, nie muszą czekać aż fotograf wykona potrzebne im zdjęcie. Wystarczy wejść na odpowiedni serwis i poświęcić kilka minut na znalezienie fotografii. Jest to naprawdę bardzo proste. Warto dodać, że zdjęcia stockowe są wykorzystywane nie tylko w sieci. Można użyć ich, tworząc ulotki reklamowe czy plakaty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.